Pozycje, które ułatwiają zapłodnienie

Pozycje do zajścia w ciążę

Aby doszło o poczęcia potrzeba złożenia się kilku czynników. Konieczne jest, by doszło nie tylko do samego stosunku – zbliżenie musi się odbyć w okresie owulacji. Statystyki mówią, że każdego miesiąca para ma od 15 do 30% szans na poczęcie, jednak osoby starające się o dziecko powinny wykorzystywać odpowiednie pozycje, które ułatwiają penetrację i nieco zwiększają szansę na ciążę. Co ważne, mogą one nieco urozmaicić życie seksualne.

Dlaczego niektóre pozycje ułatwiają poczęcie?

W niektórych pozycjach poczęcie jest nieco łatwiejsze – starając się o dziecko należy uprawiać seks w taki sposób, by członek głęboko penetrował pochwę -wówczas do wytrysku dochodzi możliwie blisko szyjki macicy, a plemniki mają do pokonania krótszą drogę do komórki jajowej. Nawet jeśli płodny śluz szyjkowy im sprzyja, po drodze plemniki mogą napotkać wiele “przeszkód’ lub po prostu nie zdążą na czas. Oczywiście nie można mieć pewności, że odpowiednie pozycje zapewnią zapłodnienie, mogą jedynie mu sprzyjać. Po stosunku kobieta powinna jeszcze przez 5-10 minut pozostać w pozycji leżącej, z biodrami uniesionymi w górę. Jeśli mimo wykorzystywania tych pozycji nie dochodzi do zapłodnienia to należy uzbroić się w cierpliwość. Warto sprawdzić, czy do zbliżeń dochodzi w okresie owulacji, kiedy szansa na ciążę jest największa. Można do tego celu wykorzystać testy owulacyjne, wykonywane w warunkach domowych. Wykrywają one zwiększone stężenie LH w moczu, które pojawia się właśnie w okresie owulacji, którą nie zawsze można określić wyłącznie na podstawie prowadzonego kalendarzyka. Testy można kupić bez recepty w aptece lub drogerii – opakowanie kosztuje około 30 złotych.

Pozycje ułatwiające zapłodnienie

Pozycja klasyczna – jest to jedna z najbardziej znanych pozycji seksualnych, często wykorzystywanych przez wiele par. Kobieta leży na plecach z rozsuniętymi nogami, na niej spoczywa mężczyzna podtrzymując swój ciężar na kolanach i łokciach/rękach. W tej pozycji partner może głęboko penetrować pochwę, dlatego też do wytrysku dochodzi blisko szyjki macicy, a plemniki mogą wyruszyć w drogę do komórki jajowej. Pozycję klasyczną można modyfikować – np. kobieta może ułożyć biodra na poduszkach, by znaleźć się wyżej w stosunku do partnera. Może zgiąć nogi w kolanach i oprzeć stopy na podłożu, opleść nimi partnera lub położyć mu stopy na ramionach.

Pozycja kolankowo – łokciowa – potocznie określana jako pozycja “na pieska” jest polecana w szczególności dla kobiet cierpiących na tyłozgięcie macicy oraz panów, których sperma jest niskiej jakości. Kobieta w tej pozycji opiera się na zgiętych łokciach oraz kolanach, natomiast partner penetruje ją od tyłu. Kobieta może znajdować się na ziemi – wówczas partner również jest na kolanach. Jeśli kobieta znajdzie się wyżej np. na kanapie lub brzegu łóżka, partner może stać za nią na wyprostowanych nogach – należy znaleźć wariant najkorzystniejszy dla obu stron.

Inne pozycje – zapłodnienie mogą ułatwiać również inne pozycje, w których dochodzi do głębokiej penetracji. Może to być pozycja bogini czy tzw. taczki. Warto pokreślić, że pozycje można modyfikować eksperymentując z ułożeniem partnerki czy jej nóg, co zapewnia naprawdę dobrą zabawę dla obu stron.

Czy odpowiednie pozycje działają?

Lekarze są zgodni co do tego, że zdrowe i silne plemniki zawsze znajdą drogę do komórki jajowej. W wymienionych pozycjach mają to zadanie ułatwione, dlatego też zwiększa się szansa na ciążę. Kobieta po stosunku nie powinna od razu wstawać i korzystać z toalety, warto by poczekała jeszcze kilka minut utrzymując w pochwie spermę partnera. Należy podkreślić, że skuteczność wybranej metody w dużej mierze zależy od budowy anatomicznej narządów rozrodczych – kobieta cierpiąca na tyłozgięcie macicy powinna wybierać najbardziej optymalną pozycję na pieska, natomiast pozostałe pozycje są dedykowane dla kobiet o standardowej budowie macicy. Nie można liczyć na to, że wybrana pozycja od razu będzie odpowiadała za poczęcie – ona tylko pomaga, jednak zdrowe pary mogą się starać o dziecko 6-12 miesięcy.

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *